Serwisant

Kiedy Basi zepsuła się pralka bez namysłu zadzwoniła po serwisanta. Zjawił się on w kilka minut i po chwili znaleźli się w małej łazience. Basia pokazywała skąd cieknie woda i dopiero w tym momencie uświadomiła sobie że w tej pozycji i stroju, który stanowi miniówka widać jej całe majki i pośladki. Kiedy się odwróciła zauważyła wyraźnie wzwód u mężczyzny, spojrzała mu w oczy i wiedziała co robić. Rozpięła mu spodnie i zaczęła ssać jego kutasa wpychając go sobie do gardła. Po chwili nastąpił wyciek i kobieta mogła już wstać. Fachowiec zrobił swoje i wyszedł bogatszy o nowe doświadczenie jak i parę złotych.